dwa światy

widziałam dziwny sen

daleko od błękitnych
obłoków
stoi wysoki mur

za murem tunel
w tunelu statek
z tłumem w maskach
bez głów

tańczą na mogile
Dekalogu paso doble
z rękawem w kieszeni
darczyńcy

trędowaci stukają
z petycjami przyszli
w rękach mają flagi
relikt dla włodarzy

nikt im nie otwiera

głos od tronu płynie
żebraków nie chcemy
statek na przetargu
sami rozbierzemy

ludzie na szalupie
proszą mówią krzyczą

nikt nie widzi
nikt nie odpowiada
nikt nie podaje dłoni
nie ma człowieka

z wiarą upadam
by się podnieść
wstaję
by nie utonąć

uciekam by żyć
w cieniu trędowatych
bliżej Ciebie
8
41 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie