kolejny raz

O sobie
zbudowałem swoimi obrazami przepaść nie do przejścia
dla miłości
dla boga
dla ludzi
stworzyłem niczym demiurg
swoją opowieść z nadmiernie wydumanych wyobrażeń
w słoneczny poranek
miłość zawsze puka do drzwi
dzisiaj nie zapukała
i nie wiem kiedy zapuka
już nie oczekuję
maluję swoje obrazy z pustki i wyblakłych sensów
3
47 odsłon 3 komentarzy
Tagi: #obraz

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 13 lat temu
jeżeli umiejętnie wstawi się interpunkcję i intonację w trakcie czytania, to nawet nie razi to powtórzenie w trzech kolejnych wersach puka.
Beatrice 13 lat temu
do copelza: w Twoim wierszu o materiałach na dom też rażą powtarzające się pustaki, więc zamiast krytykować innych, może zrób coś ze swoimi pustakami... cztery zwrotki i w każdej pustaki... :-(
copelza 13 lat temu
to nie jest wiersz, beti. to piosenka. popatrz czasem na kategorię. i posłuchaj Ciechowskiego i Republiki. a nie razi znaczy że zgadzam się na taką formę. czytaj mała ze zrozumieniem.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie