Wstążka

Świat
Nad schyłkiem radości wisi wstążka
Unosi się na wietrze jak jesienny liść
Tańcząc z podmuchem od losu wydartym
Z konieczności dla konieczności opada

Cicho do reszty się skrada
Robiąc syntezę dla ostatnich przeżyć
Owija się w lepką wilgotną maź
Czuje już tylko przestrzeni brak

Jak bezmiar ruchu znów działa wspak
Przygniata ją ogół kolejnych wstąg
Na górze czuje ich żałość zapadłą
Na dole porozumień cisza

A pomiędzy nimi zepsuta klisza
Szelest do nieba zapowiada odwet
A każda kolejna snuje cichy plan
By oszukać czas jak liczby i nas

Odnaleźć ten podmuch jeszcze raz
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie