Szklane ściany

Powlekany półmrok czterech ścian
Dorasta skryta ochota na plan
Słońce zawita tu w odwiedziny
Przypomni o istnieniu równoległej prawdy

Zarasta pokrzywami chęć
Na wyjście spod szklanej kopuły
Pokrytej krwią od wewnątrz
Lśniącej wśród syntetycznych róż

Namiętna walka suchych dłoni
Z plasteliną odporną na dotyk
Wątpliwość zrodzona u schyłku
Woła z ust niezdolnych do oddechu
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ajw 14 lat temu
Prawda jest jak dupa, kazdy ma swoją- jak mawiał jeden, znany kpiarz ;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie