Manifest przyczyn

Wylejemy wszystkie dni
Na gołe ściany opuszczonych mieszkań
Z uwzględnieniem pór szczęścia
Naznaczonych nierządem
Punktualnego mordercy absolutu
Bojaźliwego wdowca z zegarkiem w kieszeni
Gdzie wieczność sporządza przepis na rytm
Mierzenia chwil latami przy pomocy łez
Spontanicznych upadków w wyniku
Poczucia równowagi między złotem a pyłem

Zamknijmy na klucz wierzenia
W sprawiedliwy wydźwięk racjonalnych
posunięć rąk czystszych od ciszy
na jaką składa się żałość krzywd
ulepionych pod wpływem znamiennego ciepła

Odkręćmy kurki połamanych bodźców
5
27 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie