Odejdź
Zamykam powieki- twarz Twoja tuż przy mnie
Uparcie nie znikasz…
Twój zapach o zawrót głowy mnie przyprawia
Smak do bram raju doprowadza
Uśmiech jak morfina działa
Dotyk to ekstaza…
Dlaczego wciąż tu jesteś?
Odejdź, błagam…
Zamknij wszystkie drzwi za sobą
Spal mosty
Zniknij…
Na zawsze, proszę
Uparcie nie znikasz…
Twój zapach o zawrót głowy mnie przyprawia
Smak do bram raju doprowadza
Uśmiech jak morfina działa
Dotyk to ekstaza…
Dlaczego wciąż tu jesteś?
Odejdź, błagam…
Zamknij wszystkie drzwi za sobą
Spal mosty
Zniknij…
Na zawsze, proszę