Łzy
Zraniona życiem niema od krzyku
szukałam szczęścia błądząc od świtu
szukając kwiatów w urwiskach skały
deptałam przeszłość brałam garściami
i upojona radością chwili
zdeptałam brylant a był jedyny
rozdarta w środku leczę wciąż rany
myjąc je w nocy swoimi łzami
szukałam szczęścia błądząc od świtu
szukając kwiatów w urwiskach skały
deptałam przeszłość brałam garściami
i upojona radością chwili
zdeptałam brylant a był jedyny
rozdarta w środku leczę wciąż rany
myjąc je w nocy swoimi łzami
Pozdr