kochać
Przyszła tak nagle wplatając kwiaty we włosy
Odeszła zostawiając kołtuny sterczące na cztery strony świata
Ubieram czapkę by nikt nie widział
Lecz duszy nie potrafię zakryć
Czeszę się i cierpię każdego dnia
Powoli odzyskując swoją twarz
Patrzę w lustro to ja
We włosach malutka stokrotka
To nie ty to wiosna
Odeszła zostawiając kołtuny sterczące na cztery strony świata
Ubieram czapkę by nikt nie widział
Lecz duszy nie potrafię zakryć
Czeszę się i cierpię każdego dnia
Powoli odzyskując swoją twarz
Patrzę w lustro to ja
We włosach malutka stokrotka
To nie ty to wiosna