Śliczne oczy
•
Piękne oczy,śliczne oczy,
Rozpalone namiętnością.
Aksamitu cień otoczył,
Przystępnością-łagodnością.
Zapaliły w gwiazdach nieba,
By miłości pył wyrzucić,
Aby sercem, gdy potrzeba,
Namiętnością znowu wrócić.
Odurzone ,anielone,
Zapłakane rosą szczęścia.
Rozkochane,rozpieszczone,
Z chwilą taką są do wzięcia.
A na niebie gwiazd tysiące,
Zapalone w nocy cieniu.
Dotykają swe gorące,
Miłowanie w tym patrzeniu.
Nocy nastrój więc dlatego,
Namiętnością tchnie od góry.
Dla porządku w nas świętego.
To miłości jego córy.
I płaszcz nocy nań położył,
Intymności miłą chwilkę.
U stóp czule będzie korzył,
By nie znikła nam motylkiem.
Józef Bieniecki
Rozpalone namiętnością.
Aksamitu cień otoczył,
Przystępnością-łagodnością.
Zapaliły w gwiazdach nieba,
By miłości pył wyrzucić,
Aby sercem, gdy potrzeba,
Namiętnością znowu wrócić.
Odurzone ,anielone,
Zapłakane rosą szczęścia.
Rozkochane,rozpieszczone,
Z chwilą taką są do wzięcia.
A na niebie gwiazd tysiące,
Zapalone w nocy cieniu.
Dotykają swe gorące,
Miłowanie w tym patrzeniu.
Nocy nastrój więc dlatego,
Namiętnością tchnie od góry.
Dla porządku w nas świętego.
To miłości jego córy.
I płaszcz nocy nań położył,
Intymności miłą chwilkę.
U stóp czule będzie korzył,
By nie znikła nam motylkiem.
Józef Bieniecki