7:00 Rano Pełnia Lata
•
Chcę napisać piękny wiersz
Ale mi się nie chce
Ogół świata cały
W orzechu małym
Chcę do fotela głębokigo ciepłego
Chcę w nim żyć jak roślina
Jeszcze raz jechać drogą szarą
żarówki żółte i czarne tło
Szare wspomnienia widziane jak przez mgłę
Jeszcze chociaż raz przeżyć tamten dzień
Wszystko martwe wokół mnie
Sam już nie wiem czego chcę
Czy lepsza szara jawa
A może słoneczny sen
Kruku czarny opleć mnie
Ale daj zobaczyć co potem
I daj umrzeć z jej imieniem na ustach
Pomimo wszystko
Ale mi się nie chce
Ogół świata cały
W orzechu małym
Chcę do fotela głębokigo ciepłego
Chcę w nim żyć jak roślina
Jeszcze raz jechać drogą szarą
żarówki żółte i czarne tło
Szare wspomnienia widziane jak przez mgłę
Jeszcze chociaż raz przeżyć tamten dzień
Wszystko martwe wokół mnie
Sam już nie wiem czego chcę
Czy lepsza szara jawa
A może słoneczny sen
Kruku czarny opleć mnie
Ale daj zobaczyć co potem
I daj umrzeć z jej imieniem na ustach
Pomimo wszystko