Głód

O życiu
zostawiony w dziecięctwie
na pastwę nicości i pustych bajek
szukam w wieku dojrzałym
nauczycieli czułości, mistrzów bytu

lecz...

ta ręka prowadzi mnie ciemnym korytarzem...
w komnatach mroku odnajduję tylko
bydlęce postękiwania,
zabieraczy godności

więc gryzę dłoń która mnie prowadzi

potem wracam do niej by znów się nakarmić

ten apetyt jest wieczny,
ten pokarm nie uleczy głodu
8
102 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
Katarzyna Dąbek 10 lat temu
trudny
llukas13 10 lat temu
jak życie...:-)
sebo1944 10 lat temu
Witaj! Zastanawiam się, czy jak miewamy te chwilowe przebłyski- kiedy wydaje nam się, że oto je rozumiemy...życie. Czy to wtedy, kiedy jesteśmy głodni, czy też kiedy na kilka chwil jest dobrze i jesteśmy syci...Nie wiem, i chyba nie chcę wiedzieć. Trudny, świetny(jeśli takimi kryteriami możemy tu operować) Pozdrawiam i życzę Ci szczęśliwego nowego roku! Wszystkiego dobrego!!!
llukas13 10 lat temu
może prawda jest pośrodku, może zarówno nasycenie jak i przemożne pragnienie jest po prostu prawdą o życiu, kto wie..., Tobie również wszystkiego co najlepsze, Wieszczu ;-)
leopard 2 10 lat temu
świetna retrospekcja ... i to
bez względu na źródło inspiracji ...

:)
llukas13 10 lat temu
dziękuję, żródłem jak zwykle jest życie ;-) pozdrawiam
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie