Poranek
Rozbrzmiewa symfonia rosy
Pobudzona moją stopą.
Coraz głośniejsze dźwięki
Ciekawią kolorowe motyle.
Tańczą razem ze mną,
Nie zważając na pogardę sikorek.
Zamykam oczy...
I płynę z muzyką.
Pobudzona moją stopą.
Coraz głośniejsze dźwięki
Ciekawią kolorowe motyle.
Tańczą razem ze mną,
Nie zważając na pogardę sikorek.
Zamykam oczy...
I płynę z muzyką.