PS. Tytułem wyjaśnienia
Śmiać się możemy na różne sposoby
Zarówno przez „ch”, jak i „h”: „cha, cha”, „ha, ha”. Chichoczemy podobnie: „chi, chi” albo „hi, hi”. Zachwycamy się przez „ch” – „ach”. Ale: przytakujemy „aha” tylko przez „h” (zapamiętajcie, że „Acha” to zgrubienie od imienia Joanna). Wzdychać możemy zarówno tak: „ech”, jak i tak: „eh”. „Och” z kolei najczęściej pisane jest przez „ch” („oh” to wariant anglojęzyczny, rzadszy).
jak sen każdego dopadnie
tak nie dopadnie rzeźby
też zima jest odpowiednikiem
sygnatury zasypiania
i rankiem budzenia się
pomimo zmiany tarczy
która strzałom służy
a powinna radościw:)
:******