sędzia Ewa Leszczyńska-Furtak
Coraz dziwniejsze incydenty dzieją się w polskich sądach po czystkach Bodnara. Zażalenie Zbigniewa Ziobro, które trafiło do Sądu Apelacyjnego w Warszawie, początkowo miała rozpoznawać sędzia Agnieszka Brygidyr-Dorosz, która została wylosowana zgodnie z procedurą. Ale nie będzie... Sprawę jej odebrano i przeprowadzono ponowne losowanie. Dlaczego? Tłumaczenie kuriozalne. "Doszło do omyłkowego skierowania do losowania" - odpowiedziała na pytania portalu Niezalezna.pl , sędzia Ewa Leszczyńska-Furtak rzecznik SA w Warszawie.