sam
przyjdź do mnie jestem sam
kocham cię
w wyobraź ni
zaplam skręta
skręcasz mi
pamiętam ślad bez łez na koszuli
zapadam się
w sen
nie mogłem przyjść wybacz
wiatr był za wielki
rozwiewał nasze tajemnice
nasze troski i smutki
usprawiedliwiał uśmieszki
kocham cię
w wyobraź ni
zaplam skręta
skręcasz mi
pamiętam ślad bez łez na koszuli
zapadam się
w sen
nie mogłem przyjść wybacz
wiatr był za wielki
rozwiewał nasze tajemnice
nasze troski i smutki
usprawiedliwiał uśmieszki