Raz w roku w Serenghetti

O szczęściu
cenię Sikorskiego i Romanowskiego choć
nie tak bardzo
jak Churchila

i dziwię się
że takie wypierdki
jak putin czy tusk
mają taki wpływ na Europę


zadziwia mnie Orban ale niezmiennie
jestem pod wrażeniem intelektu
spokoju i gejzerów geniuszu
naszego rodaka

dziękuję Bogu
za reinkarnację Jarosława kaczyńskiego
tu i teraz

chyba zacznę chodzić do kościoła i dawać
dawać na tacę

to wszystko co mam
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A
andrew 1 rok temu
Super przemyślenia,
rok się kończy,
więc na czasie.

Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie