poziomki

Dla dzieci
na początku był wodór
potem koleją ze wschodu
do rafinerii w Płocku
zaczęła płynąć ropa

stacja CPN komar na pedały
i moje pierwsze tankowanie

jechaliśmy leśną ścieżką
obejmowałaś mnie czule i mocno tak
jakby za chwilę miał się skończyć świat
silnik parsknął i zgasł

leśna polana
wśród wysokich traw
pachniesz benzyną w uchu twój szept
i cichy jęk

a potem powrót

niewielka plama na sukience
kiedy spotkały się nasze oczy
spuściłaś je i powiedziałaś
to pewnie sok z poziomki
0
21 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 7 lat temu
doczytałem do wersu /na początku był wodór/ potem dostałem zawrotu głowy, gdzieś mi się podziało 13,82 miliarda lat ;)
leopard 2 7 lat temu
czas jest rzeczą względną; szczęśliwi go nie łapią, a wręcz przeciwnie :))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie