jesień

nadciąga pełna mlaskań
marcin kierwiński w ostatnich blaskach
kto nas tak skubie i zręcznie łuska
to rząd geniuszych donalda tuska

siemoniak berek kloska bąk
kiedy oni pójdą stąd

klimczak oscypki z dykty formuje
krajewski kraje kiedy mu staje
kulasek kroczy w todze dostojnie
zielona szłapka skacze jak żabka

siemoniak berek kloska bąk
kiedy oni pójdą stąd

wszczynają orkę na polskich spółkach
grabiec motyka a z żurkiem bułka
jako zaplecze maskują tyły
grenda z nowacką dziarskie kobyły

siemoniak berek kloska bąk
kiedy oni pójdą stąd

______________________________.....
jesień - 1940`
0
11 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

brzoza12 4 miesiące temu
leo, ryty, mck
kto kopniaka w d... da?

kto się kaja no to nie da
widać taka jest potrzeba;(((

może andrzej dopomoże
jak mu dopomożesz Boże!;)))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie