''Bajka o życiu,, z cyklu: bajki robotnic;)

Świat
Na początku był Wielki Mróz
a dookoła pola Chłodu

kiedy Mróz zelżał wypuścił trochę Światła
i nie był już taki Mroźny
a wtedy zakiełkowało Ciepło
kruche i piękne

Mróz je pokochał
ale gdy chciał objąć
to ono umarło

zapłakał Mróz
i ujrzał we łzach życie
było martwe więc je naświetlił
i stało się drobinkami Ergii

małe liczne i piękne
lecz kiedy je dotykał
to one omdlewały
więc się odsunął i obserwuje z daleka

co jakiś czas któreś zabiera
żadne nie wraca


.................

zimno to odmiana ciepła
mróz to negatywny jego odbiór ;)
4
21 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie