Po suszy

Melancholia
dogasają

coraz cichsze

płomyki deszczu



rośliny

trzymają się za ręce

w korowodzie



ich zielony śmiech

słyszy tylko Bóg

i ten wiersz



- – - – - – - – - – - – - – - -

sierpień 2013
2
12 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie