Na przekór mrokowi

Pamięć
Zamykać swój świat w milczeniu
Gdy zostają puste ściany
Oddychać jedynie lękiem we własnym cieniu
W głowie mrok a w sercu popiół
Kiedy sam on samotnością tak zalany
Świat
Bo potrzebne wciąż jest opium
Ciągle tonąc w krwi i winie
Każdym snem od wtedy znak
Wciąż nie umieć zapominać
Szukać wyjścia w śmierci linie
Spadać wciąż w dłonie ciemności bezdennej
Zimny taniec zmysłów wytrzymać
Gdy spojrzenia wciąż z litości
Przyjąć wygląd łzy foremnej
Bez wyjścia w strachu tonąc
Szukać empatii w nazbyt szykownej miłości
I wciąż dusić we wspomnieniach
Okrywając się złem-Tobą
1
17 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

S.Patrick 14 lat temu
Opium! i THC, tego wina już nie nie xD... No wiesz, dodaj przecineczki i kropeczki, podział na rymy, wersy i strofeczki a podbijesz moje serce xD... Jak nie chcesz mojego to zostaw jak masz ;) Tutaj lubią takie rzeczy...
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie