Układ odniesienia
Mało przestrzeni między nami
Lecz wystarczająco w zupełności
By w niej głos ginął echa pogłosami
W bezgranicznej samotności
I choć mijamy się o centymetry
Tysiące nas na wyciągnięcie dłoni
To dzielą nas kontynenty
Lęków niepewności losów ironii
Lecz wystarczająco w zupełności
By w niej głos ginął echa pogłosami
W bezgranicznej samotności
I choć mijamy się o centymetry
Tysiące nas na wyciągnięcie dłoni
To dzielą nas kontynenty
Lęków niepewności losów ironii