Noc zła

Świat
Pioruny strzelały.
Nie dało się zasnąć.
Owinięty kocem na środku pokoju leże ja.
Każdy odgłos mi przeszkadzał, skrzypiąca podłoga,
pioruny, własne bicie serca. Byłem sam, samotny jak tygrys podczas polowania. Wiedziałem że jestem przez coś obserwowany. Słyszałem skrzypiącą od kroków podłogę, ale nie moich kroków... coś chodziło po schodach. słyszałem nagłe "TRZACH" wiedziałem że to mój pękający szczebel na schodach... wiedziałem że ta osoba mnie widzi.
Starałem zachowywać się cichutko jak mysz pod miotłą.
Potem słyszałem tylko odgłos na strychu i, i to "coś" jakby odeszło. W wielkim starym poniemieckim domu wiele rzeczy się dzieję. Jest on znany w całej wsi. Lecz każdy może popełnić błąd przy zakupie, ale nie taki katastrofalny.
4
52 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
he he zaiste koszmar.....ja też tchórz jestem:)))) To proza......pozdrawiam
K
kaja-maja 11 lat temu
noc zła jest jak noc duchów a to tylko kot na strychu był w:)
A
alali 11 lat temu
jak mnie straszył jakiś Helmut na strychu,to pierwszy raz się za niego pomodliłam,ale następnym razem mu wygarnęłam,że ja mu tej chaty nie zabrałam,i że wstydziłby się bić o taką starą ruderę...pomogło;))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie