Odnaleziony

Od siebie
Zaglądasz w siebie
by się odnaleźć,
szukasz poezji -
może masz talent?

Jeszcze bez szlifu,
jeszcze bez blasku,
poezja drzemie
jak mysz w potrzasku

Jak zwierz w pułapce,
co się wyrywa,
tak wiersz ci z serca
prosto wypływa

Jeszcze związany
łańcucha siłą,
pęka ogniwo
liryczną chwilą

Lampka zabłysła,
metal skruszony
i ulatuje
ponad poziomy

Wiersz się wyrywa
trzepotem skrzydeł,
by się nie trzymać
żadnych prawideł
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie