luki

biała plama
rzucona wstecz
w przestrzeń i czas
bez możliwości powrotu

lęk w kuckach pod ścianą
wróg tyś czy przyjaciel
podaj kastet
i nie uciekaj
to do samoobrony
zbyt dużo razy
słuchałam brzęku
metalowej klamry
odpinanego pasa
nie w tym celu
cienka strużka krwi na białej plamie

czas na zmianę

biała plama
choć rani
przykrywa mrok
pytania pozostaną
bez odpowiedzi
zamiast nich
luki w kalendarzach
19.01.2014r.
6
61 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kokosanka 12 lat temu
dzięki dzozo, interesuje mnie psychologia, lubię obserwować ludzi i otoczenie, a oje wiersze są przeważnie oparte na szczerych emocjach, uleciałej myśli na przykład nie mogę przeważnie już odtworzyć
K
kokosanka 12 lat temu
Eforo, dzięki, myślniki można myślę skorygować
tak
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie