nic pięknego

Melancholia
Nie chce mi się spać
A iść już powinienem
Powitać nowy dzień
Serdecznym usmiechnieniem

Nie chce mi się spać
Tu jeszcze tyle pracy
Ten mój poranny cień
Zaspaniem się tłumaczy

Nie chce mi się spać
Pomyśleć jeszcze chwilę
O wszystkim i o niczym
Byle jutro mieć siłę

Lecz muszę rano wstać
I stawić życiu czoło
Choć budzik głośno krzyczy
Ma jutro być wesoło.

Nie chce mi się spać
Choć oczy już zamykam
I widzę Ciebie w snach
I w snach Ciebie dotykam

I wiem, to tylko sen
Lecz najpiękniejszy w życiu
Stoi przede mną ta
co oczy ma z błękitu

I jasne długie włosy
I lekką ma sukienkę
I słodki głos też ma
I trzyma mnie za rękę

I chce mnie pocałować
I mówi, że mnie kocha
I chcę całować ją
I zak*rwił jeb*ny budzik.
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
ach ten budzik w:)
K
kazimierz wielki 12 lat temu
harmonii moja droga Eforo szukaj w starożytnej Grecji, albo w renesansie. tu jej nie znajdziesz :) dla mnie wartość artystyczną ma dzieło niedopracowane, które może być dla mnie lub kogoś innego inspiracją. po za tym - sam tytuł sugeruje brzydotę wiersza :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie