powrócić do siebie
wypełniona słońcem upalnego lata
aromatem dawno zapomnianego dzieciństwa
kwiatów i polnych ziół
otwartą po horyzont przestrzenią
upojona słodyczą dojrzałych gruszek
zrywanych w sadzie
zapuszczam korzenie
wychodzę z zimy
aromatem dawno zapomnianego dzieciństwa
kwiatów i polnych ziół
otwartą po horyzont przestrzenią
upojona słodyczą dojrzałych gruszek
zrywanych w sadzie
zapuszczam korzenie
wychodzę z zimy