między niebem a ziemią

Tęsknota
,, między niebem a ziemią zawieszeni
lecz zawsze nam bliżej jest do ziemi(...)"
Stare Dobre Małżeństwo



nie jestem domem
zbudowanym na skale
raczej drzewem
które nie może się pogodzić
z zapuszczaniem korzeni

jego gałęzie pragną dotknąć nieba
otwierają ramiona ku słońcu
konary rozsadzają betonowe płyty

ty niczym powój chciałeś się wesprzeć
o solidny dom
czerpać energię z jego siły
i soków pobliskich roślin

oplotłeś zaś
drzewo ruszające w drogę
6
151 odsłon 12 komentarzy

Komentarze (12)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
jeszcze jedno o bluszczowatości. niezłe, ale w drugiej strofce zbędne /jego/, a w trzeciej /ty/ i raczej powinno brzmieć /chciałeś się wesprzeć niczym powój/. /zaś/ w przedostatnim wersie razi, wystarczy zmienić na /tylko/.
gizela1 14 lat temu
codziennie widzę czerwone powoje na murach są takie czerwone żetylko o nich pisać
muszelka 14 lat temu
ale klimat stworzyłaś...piękne!
karioka83 14 lat temu
Gizelo, powoje są piękne, ale i niebezpieczne dla roślin, które oplatają... :( Jeśli się nie jest solidna skała ( czytaj:murem), to mogą zadusić... Pamiętajmy,że bluszcz to jednak pasożyt... Choć o niewątpliwej urodzie i wdzięku ;)) O takiej właśnie sytuacji piszę...
gizela1 14 lat temu
a pomyśl sobie co czuje facet jak kobieta go oplata jak powój pasożytalbo odwrotnie facet kobietę
gizela1 14 lat temu
sama wiesz najlepiej -- opleciona powojem zatrzymana-- zresztą drzewa nie ruszają w drogę chyba że ścięte jesteś bez szans
karioka83 14 lat temu
Wiem, gizelo... Raczej nawet podduszana niż tylko zatrzymana... Mam nadzieję, że szansą jest dla mnie kreacja poetycka. Jak zresztą dla nas wszystkich tutaj... :)
gizela1 14 lat temu
Bóg myśli w geniuszach marzy w poetach a w pozostałych śpi--Peter Altenberg
karioka83 14 lat temu
Dzięki copelza za przystanięcie, ale tak jakoś to mi gra w duszy... ;) To ,, ty jest mi tu potrzebne,żeby wzmocnić kontrast między peelem- drzewem, a adresatem- powojem...Temu celowi służy tez użycie słowa ,, zaś ( to przeciwstawienie) A ,, jego (gałęzie) , czyli drzewa służą wydobyciu dystansu między autorem a podmiotem lirycznym... Ja to tak czuję... ;)
karioka83 14 lat temu
Hahahaha! :D Vick , Ty wiesz jak mnie rozbawić!!! ;))) Buziaki :*
karioka83 14 lat temu
Zorro, trochę nie na temat, ale nie szkodzi... ;) Lubię patrzeć na Twój szczerbaty avatar... ;D
karioka83 14 lat temu
Celna sentencja, gizelo... ;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie