...zanim wstanie świt...

Miłosne
w ramionach twoich
uwielbiam być
słowem pocałunków otulona
zapachem kwiatu uraczona
tobą uszczęśliwiona
aż po noc

lubię się w ciebie wtulić
słuchać co serce powie
w głębokim rozanieleniu
gdzie tylko dotyk przewodzi
uroczystym ruchem
usta zachłanne nasycić nie mogą
wchodząc w upojność
czterech żywiołów
bez myśli grzechu ...
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie