Wymyśliłam...

Wymyśliłam dla nas las

wrześniowym wrzosem

pachnący,a ślady naszych

stóp pod ściółką ukryte.



Wymyśliłam dla nas

chatkę na palach

w jeziorze.

Nikt do nas nie dopłynie,

bo jest bardzo szerokie.



Wszystkie ślady zatarłam

W koło trzcinę zasadziłam

Zrobiłam wysepkę

do której nikt się nie zbliży.



Będziemy tylko we dwoje,

wśród wody ,gwiazd i księżyca.

Będziemy dla siebie głodem,

żeby nas miłość połączyła.
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie