wszyscy musimy umrzeć

Nie ma żadnej wymowy

Wieczny nikt nie będzie

Każdy w swój grób zstąpi

A zaś w proch się obróci



Robaczki z skóry zwleką

Kości rozdrobnią

Członki rozwleką

Aż całkiem spróchnieją



Nikt nie zana dnia ni godziny

Każdy do grobu musi

Prochem jesteś

I w proch się obrócisz



Gdy do Ziemi powrócisz
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie