...w kwietniowej aurze...

jakiś ty płomienny
pełen namiętności
i taki cudowny
sylwetkowy

- kto ja?
nie nie ty
księżyc

wielki jak lustro weneckie
jak kula zaczarowana
płonie na ziemi
i ciężko jemu się podnieść
taki opasły w swej purpurze
niczym matrona

O! zobacz 'Języki'
jakie zielone
stańmy chwilę
zieleni tyle

zachód słonecznie płonie
wschód księżycowo śle ogień
a tu dróżka się wije
i kamieni kupa

utarte zwyczaje
dobrze że niebo światlo śle

bez krytycyzmu

nie zawsze język jest patetyczny
kiedy 'Języki' są na urodę życia...
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie