...w jasności

Natura
przylało wczoraj chwilę
Oj! przylało równo z gromem
świata nie było widać drogi
tak się wylało z nieba
źródło żywej wody

światła na postoju
mgłą zamaiły oczy
asfald mleko wylał
wycieraczki nie nadążały
dym mgły oślepił

choć w koło zielono
na słodki nadziei blas
słoneczko błysnęło na szczęście
ulewa z tyłu została
do pogodniejszej aury pojechałam...
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Smok 7 miesięcy temu
Wiersz prosty w formie, a głęboki w przekazie. Z pozoru to tylko poezja drogi, poetyka oparta na kontrastach atmosferycznych, które jednak sugerują wewnętrzne przeżycia i przejście od chaosu ku nadziei. Cudowna biblijna symbolika - tak się wylało z nieba źródło żywej wody - to nie tylko potok deszczu, ale oczyszczenie, może nawet odrodzenie. Mgła jako dym zabiera trzeźwość umysłu w chwili kryzysu egzystencjalnego, zmęczenia, depresji. Moment przełomu, gdy błysnęło słoneczko na szczęście, to punkt zwrotny, symbol boskiego dotyku. Zielono - życie nadal trwa! Autorka zostawiła ulewę życiową za sobą, słońce powraca. Wiersz brzmi jak oddech po deszczu - pełen ulgi i oczekiwania na światło.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie