Świeżość poranka...

Natura
jest jak dziewczyna tuż po kąpieli
zapachem zachwyca jak piękny kwiat
zmysły unosi kochaniem swoim
by oczy zaspane rozbudzić

pożądaniem jest nawet gdy deszcz pada
czy grzmi - szczęście daje w świeżej woni
jasnąścią błękitu olśniewając
wśrod zieleni najpiękniejszy aromat ma

bogactwo nut tony różne
w rozśpiewanym ptactwie
budzi do życia w uśmiechu
rześkością jak ciebie ja

zanim dzień rzuci nas na głęboką wodę
w błękitach bujamy jeszcze
oddechem świeżym jak na polu kukurydzianym
witamy poranek pocałunkiem dnia
3
56 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
litery ci pożarło w tytule
K
kaja-maja 12 lat temu
aj Giz-głodna byłam w:)
gizela1 12 lat temu
jak zwykle hi hi
K
kaja-maja 12 lat temu
no co się dziwisz ciągle jem lecz mało w:):)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie