... lato się kończy ...

Natura
ostatni owoc do zerwania
bo ten na upojność
musi jeszcze poczekać

lato się kończy
pomidor polny zielony
ale pobawić się można
mówiąc, za późno wsadzony
choć na wykopki już czas

i jak gada pyra do pyry
ty twarda, ty nie do zjedzenia
a ty za szybko gnijesz
i swojego smrodu nie czujesz
kiedy jest się sypkim

lato się kończy
drzewa żółkną
nie jedne już golizną straszą
niczym kasztan, pożal się Boże!
jaki owoc ma po ściągnięciu
zakamuflowanego ufoludka ?

lato się kończy
noce już chłodne
choć w dzień słońce świeci
też w lesie być i widzieć
muchomorów rodziny
tak jakby być na łące
i widzieć grzybnię purchawek
co do rydza chcą być podobne
a po nich tylko kurz i smród

lato się kończy
arrasem natury
niczym jaźń doświadczenia
z twierdzeniem

'kiedy owoc na drzewie
pod koniec lata
apetytem kusi
niczym wiosenny kwiat

tak wiedz, dla zapachu
czy ozdoby zbadać go musisz
by na czereśnię nie wyjść
hodując w sobie tasiemca
też do życia chudnięcia'

lato się kończy
a słonko grzeje
i w każde drzewo wejdzie
nawet w zacisznym miejscu
by stwierdzić, ma się owoc
bez kwiatu, owoc upojny
jak tęczowy uśmiech dnia
któremu chłód nie grozi


bo w czasie dojrzeje sam ...
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 4 lata temu
...a choćby w piwnicy dojrzeje po latach w winnych gronów łzach :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie