...bez złości...

Humoreska
zebra mówi do żebry
zaczernić się nie dam
chcesz przeze mnie przejść
czy na mnie rozożyć

w urazie

jak ostry poślizg łamie miednicę
tak wiatr stawonóg brzozy
wydychając silne powietrze
swoich obszernych zdrowych płuc

bez zwątpienia

żabojad do żaby
abu zabi,abu zabi
rechoczesz i rechoczesz
żabnął bym ciebie żarliwie
i zasnął na wilgotnym rowie

okazale

wyrosła topola
a na niej jemioła
jemiołuszka
na głuche uszka
to Pola je mioła do łóżka
jo je mioł na aksamitny
pachnący jedwab bawełny...
1
26 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A
andrew 4 miesiące temu
Świat taki różny,
a spojrzenia jeszcze bardziej .

Pozdrawiam serdecznie
Miłego popołudnia
brzoza12 4 miesiące temu
Nieopatrznie...sorry za pomyłkę:(
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie