Ach...

w myślach moich Cię miałam

w śnie się z Tobą kochałam

tak czule i namiętnie

płonęłam ządzą do Ciebie

gdy pieściłeś moje ciało

pragnęłam Cię więcej

aż wbileś się we mnie

tak powolutku z wyczuciem

wypelniałeś do końca

moje ciało drżało

bardzo dobrze mi było

gdy Cię całowałam

obruciłam się na Ciebie

szepcząc słowa kochany

obudziłam się rozpromieniona

leżąc na brzuchu uśmiechałam się

sama do siebie...
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie