Ty za tydzień w ogóle
lubiłam czuć twoją twardość
i wąchać kwiaty piękne
te perfumy mam do dziś
i ból krocza
twoja twardość
jak tępy mózg
wierciła mnie na wylot
bez słowa
w ciszy
kiedy potem błagałam
o ciepłe słowo
ty mówiłeś
że wrócisz za tydzień
życie dośpiewało resztę
wracasz do dziś
i wąchać kwiaty piękne
te perfumy mam do dziś
i ból krocza
twoja twardość
jak tępy mózg
wierciła mnie na wylot
bez słowa
w ciszy
kiedy potem błagałam
o ciepłe słowo
ty mówiłeś
że wrócisz za tydzień
życie dośpiewało resztę
wracasz do dziś