Ja anioł

O sobie
Obiad u mamy
głupawe spojrzenia
patrzysz tylko jak
mnie przelecieć
rosół w gardle rośnie
śmierdzi mi tu chłamem
chcesz coś chcesz?
to nie proś mnie do mamusi
zerżnij w polu
na ławce
albo uczyń aniołem
i daj złote skrzydła
póki nie będziesz bydlakiem
wtedy powieś się
u mamy
albo podpal
ale ja aniołem
się urodziłam
6
93 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 13 lat temu
lepiej jeść na mieście :)
gizela1 13 lat temu
chylę czoła:)
gizela1 13 lat temu
czekałam na taką kobiecą poezję na tym portalu:):):)
Dziadej Janek 13 lat temu
zawsze trafiałem na anioły, burdele nimi są przesiąknięte
Pinokio 13 lat temu
twarda poezja jak deska.
janko_muzykant 13 lat temu
fiu fiu, mam to na co czekałem.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie