ON

Czy jesteś daleko czy blisko

zawsze jest między nami

częściej dzieli niż łączy

służy ci jak owczarek niemiecki

niosąc w pysku kroplę

którą rozcierasz w pył księżycowy

na skórze mego brzucha

wyje za tobą w księżycowe noce

i wzrusza się razem z chmurami w niepogodę

gdy deszcz wygania go pod obcy dach



często przychodzi nocami

stoi na straży bezsenności

i pozwala się odnaleźć błądzącym dłoniom

między którymi nie zrodziła się modlitwa

a jednak pozwala wierzyć w dar

przewodzenia elektryczności i ciepła



nadawałaś mu już tak wiele imion

wypuszczając z dłoni jak gołębia

powracał jednak po krótkim locie

i wił gniazdo za twoim przyzwoleniem

na oszronionym truskawkowym polu



zawsze uznawałem go za swojego

ale im bliżej ciebie jestem

tym bardziej czuję

że nie należy do mnie
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie