Matka Polka

MATKA POLKA







W Grudziądzu pod celą

Skazane Bezrobotne matki licytują się

W ilości uduszonych dzieci

Przed snem parzą sobie mocny czaj

I wróżą z fusów świetlaną przyszłość za murami



Pielęgniarkę kolekcjonującą reklamówki

Po podrzuconych noworodkach

Odizolowano od świata

Bo oddychała płaczącym wnętrzem jak butaprenem

Łudząc się że wreszcie zajdzie w ciążę

I mąż już nigdy nie uderzy jej w twarz



A ja wrzuciłam dziecko do pieca



Matka długo mi tłumaczyła

Ze to nie był Jaś,

a ja nie jestem czarownicą



zrozumiałam to

kiedy słowo głód

pani psycholog zamieniła

na szok poporodowy



znów jestem gotowa

zajść w ciążę



kto wie

może czekam na ciebie?
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie