Bełchatów nocą

BEŁCHATÓW NOCĄ





Samochody uwiązane autoalarmami do bloków

Polerują sny o kolejnej małej stabilizacji

Pod sztandarami narodowego chrześcijaństwa



Za oknami mytymi dwa razy w roku

Mężczyźni wymyślają wciąż te same historyjki

O urodzie poznanych przed chwilą kobiet

Lub odwracają się plecami do zmęczonych żon

Których ręce wydłużone od ciężkich zakupów

Przypominają kończyny szympansów



Dłonie o zrogowaciałych opuszkach

Kobiety wkładają między nogi

Gdzie zagląda już tylko wiatr na spacerze z psem

A broń Boże lekarz

I pocierają swoje uda podobizną Redforda

W rytmie pierwszych randek

Kiedy dziewczęcy meszek na karku

Przyprawiał o alergię księży katechetów



Za tymi samymi oknami

Na prywatkach króluje muzyka techno

Chłopcy uczą się rozbierać dziewczęta

Wbrew podręcznikom do wychowania w rodzinie

Wyzwolone dziewczyny zarzucają partnerom

że ich palcom daleko do wirtuozerii Paganiniego



Świt coraz bliżej

Pola jak wilki podchodzą pod bloki
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie