Może powinnam oddać Ci trochę swoich snów

Miłosne
Może powinnam oddać Ci trochę swoich snów
Abyś wiedział, w jakim tempie bije moje serce
Odszedłeś z mojej codzienności
By powracać w wieczory

Zawładnąłeś moją myślą
Bez mojej świadomości
Nie mogę już dłużej ciągnąć swej bezsenności

Może powinnam oddać Ci trochę swoich snów
Abyś wiedział, w jakim tempie bije moje serce
Może pod Twoimi powiekami znajduje się obojętność
Wtedy wiedziałbyś, że mnie zadręczasz

Może odszedłbyś z moich snów
Ogarnąłby Cię wstyd
Że można Cię kochać w zmęczeniu
Podczas gdy Ty wyparłeś się mnie w swojej codzienności
3
36 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 7 lat temu
nie biadol .. niefiasto…-- pomimo biadolisz całkiem do rzeczy
DARTANIAN 110 7 lat temu
Smutny wiersz, troszkę za dużo rymów podobnie brzmiących: codzienności, świadomości, bezsenności. W trzeciej zwrotce powtarza się drugi wers pierwszej zwrotki, to pasuje do piosenki do wiersza trochę mniej, no i kolejne słowo snów też zbyt często się powtarza. Ale wiersz jest wymowny może się podobać i mnie się podoba
Pozdr
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie