złamane serce

Smutne
załamane spojrzenie
twarz
smutna niewyraźna
za oknem deszcz
spod powiek
słone wyschnięte morza
napełnia tęsknota

niegdyś bywało
na niebie gwiazd tysiące
dziś ani jednej
ciebie nie oglądam

wspominam chwile
dziś nie ma nas
nie będzie nigdy więcej

złudzenie jak sen
pustynna burza jak róża
usta spierzchnięte
słów nie wydobędziesz
wyschła nasza studnia

złamany
jak prosty kij wierzbowy
na którym grywałem

zapominam śladów
słów nie kojarzę
odchodzę w ciszę

dziś nie marzę
nie zasnę
złamane serce czuję wyraźniej
głęboki wdech
szloch rozrywa płuca

kołaczę w drzwi nikt nie otwiera
ostatnia próba się nie powiodła
nas już nie ma
jak wczorajszej rozmowy

nadejdzie wiosna
zielona beztroska
promienna jak zorza

wiosną
zakwitniesz na nowo
moja miłości
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 10 lat temu
smutne, ale wiersz mi się bardzo podoba:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie