żegnaj Janek

Od siebie
pisałbym dobre wiersze
gdy miałbym większe szczęście
pisałbym głębsze z sensem
nie widzę świata jakoś tak

inaczej patrzeć lecz ile można
odurzać się w tym stanie trwać
chciałbym kochać bardziej
empatyczny wyczuwasz to we mnie

zapadam się w pokoju zwierzeń
patrzę w lusterko nazywam świat
pisać może powinienem czytać
wolę jednak nawijać pisać bez końca

słabo czuję się z tym najgorzej
gdy odchodzi ktoś obok
ceniony człowiek nie umiera
po trzech dnia podążą dalej

własną drogą w podróż
gdzie życie jest mówią że koniec
wierzę w lepszy świat
drogę gdzie człowiek uczy się latać

z dedykacją dla ciebie
z modlitwą z nadzieją spotkania
wizją miłości życia w radości
przecież nie umarłeś idziesz do Ojca
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie