zagubienie

Od siebie
mamo, dziś zabili niewinnego mężczyznę
na asfalcie białe pasy pokryła czerwona krew
boję się mam zimne dreszcze
miasto to miejsce złe
wyciągam swoją broń uciec chcę stąd
gdzie świat kończy się otwieram nowy rozdział

jestem świadkiem
zdarza się często
nienawiść zakwita
moje serce bije co raz mniej
naprawiam błędy
czekam na cud
nie nadchodzi

mamo, dziś nie miałem co jeść
pamiętam wczoraj jadłem jogurt
był dobry zaciągnąłem pleśń
prawie w ogóle nie piję tyko na sen
zabierz mnie marnuję tutaj czas
nie jest najlepiej wielkie miasta

jestem świadkiem
zdarza się często
nienawiść zakwita
moje serce bije co raz mniej
naprawiam błędy
czekam na cud
nie nadchodzi
1
26 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 3 lata temu
...czekaj do usrania
K
kaja-maja 3 lata temu
jak mamy mało ludzi dążących do prawdy tak nie brakuje na krętaczy,mamo ja byłem świadkiem jak zabili niewinnego człowieka zamiatając sprawę pod dywan
wielcy mocarze więcej nienawiści mają a ja czekam na cud kiedy ta sprawiedliwość nastanie ,mamo zatrząśnij ziemią jak obłudnym sumieniem jak tak można w żywe oczy kłamać gdzie jest godność człowieka i gdzie honor wobec ziemi i nieba i człowieka
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie