za późno

Mroczne
życie teatrem marionetek i manekinów
otwórz oczy nim strach cię zaskoczy
tolerancja obojętnością brakiem zasad
w brudnych rękach demonów wśród nas

opętani nierealnym wiatrem
brną w głębiny bagien
sztuczny świat kapitału
zbudowany na nieprawdzie
zbudowany na nieszczęściu najsłabszych
niewola jest tym co dostajesz każdego dnia
czyste zło nie powie że jest złem
poprowadzi cię naiwność i zdrada

zasady życiowe umarły razem ze mną
idziemy bądź całkiem biegiem przez deszcz
wody wiatru ognia zginiemy całkiem sami choć tłumnie
w chaosie wiadomości zza gór
krzyk i płacz zmieszany z kałem
łzy na policzkach gdy będzie za późno
już jest za późno naznaczeni upadli na kolana
nie wysłuchał ich nikt nie spojrzał
żar z nieba wielki głos giń pomiocie z krwią na rękach nieczysty dzień gniewna myśl całą magią słów

mój Bóg jego prawda
jego wola nie moja
piję z kielicha gorycz
wypełnione proroctwa i świat w ogniu
każdy zakątek gdzie śmierć i popiół
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

macies 8 lat temu
Krzyk i płacz zmieszany z gównem.

Mysle ze tak byloby lepiej, bo wiersz niesie w sobie gorycz i dlatego nie ma co oszczedzac czytelnika!
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie