za dużo

Od siebie
ile zła zmieści świat pod skrzydłami wiatru
ile czekać wypatrywać oczy by zobaczyć
to co ma się stać przestać się bać patrzeć

dni płyną nieustanie godziny to chwile
szybko się zbierać przed nadejściem
być gotowym przed każdą drogą

zasypiam wiem że nie warto noc krótka
nad ranem sen najlepszy gdy budzik
wyciąga ciało spod kołdry wprost do roboty

mam dość tej nieprawdy tej odgrzanej zupy
jest dobra tylko pomidorowa z rosołu z wczoraj
zapominamy kto za nas umarł kto zdradził

na dworze zimno pada deszczyk
mam dość tego rapu tego ładu
wysiadam na stacji wypadam z gniazda
3
36 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 1 rok temu
dobro jest jak pomidorowa z wczorajszego rosołu
K
kaja-maja 1 rok temu
człowiek ma w sobie głos wewnetrzny
co budzi do czujności ,też miłość swją próbę ma
gdzie świadomość pokornieje gdy niebo w ogniu stanie
i rozchla się wiatr, słyszałam że już był taki razy dwa
więc ,czuwaj nad sobą kiedy anioła tobie brak w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie