Wybaczam wszystko

O sobie
niebo tak blisko
gdy Mielno
pachniało latem

dziewczyna z kręconymi włosami
jej uroda zabrała mi głos
odebrała odwagę młodego człowieka

zaślepienie upadek
przez młody silny wiatr

wszystko trafił szlag
powiedziała
nadchodzi koniec świata

żegnaj przyjacielu na zawsze wracam do domu
przyjechał chłopak

chwyciłem piachu garść
tyle dla niej byłem wart

wybaczam co zatarł czas fal
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

iśka 1 rok temu
świetny wiersz o młodzieńczej miłości i o przebaczeniu, które przynosi wolność:)
jaropasztii 1 rok temu
Dziękuję
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie