wiersz na rozstanie

Smutne
nasza miłość umarła
przykryta szarym ciężkim wiekiem
okryta płaszczem żalu

spod powiek łzawymi dniami rozstania
zamknięta księga
nikt jej nie otworzy
nie przeczyta od deski do deski

szary beton smutek w słowach
serce drży apetyt na miłość przeminął
uwiędły kwiat porozrzucał liście
płatki czułych pocałunków
rozwiał podmuch jesiennego wiatru

czytam listy żółte koperty
na wojnie jest inaczej
każdy dzień patrzę na zdjęcie
w objęciach cały świat
każdym dniem poza nami
chowam głowę nisko przed kulami

zginę dla ciebie zginę
by zapomnieć imię
by nie myśleć dłużej
to za długo czas nie leczy ran
rosół odgrzany smakuje pomidorową
w poniedziałek na obiad
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 6 lat temu
Rozstania są takie życiowe, do pewnego momentu :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie